14 stycznia w gdańskiej Koloni Artystów odbyła się wystawa prac Magdaleny Król, artystki mieszkającej i malującej w Gdańsku.

A gdyby światło dzienne ujrzało nasze nocne oblicza? Gdyby emocje, które uśpione za dnia znajdują swoje ujście w chwilach bezsenności nagle wyszły na jaw? Tego odkryć nie pozwoli nam maskarada, w której uczestniczymy na co dzień, a której zaproszenie odrzuciły postaci na obrazach Magdaleny Król, z cyklu malarskiego pt. „Bezsenność”.

Na obrazach artystki insomnia przybiera wiele twarzy – letargu, zmęczenia, apatii, gniewu czy znudzenia. Wszystkie je łączy widoczny stan „przejścia” między jawą a snem, rzeczywistością a marą. Kolorystyka prac, oparta prawie w całości na chłodnych odcieniach błękitu zwieńczonych gdzieniegdzie intensywną czerwienią, wraz z dynamiczną pracą pędzla potęguje oniryczne napięcie obrazów. Uważne oko znajdzie tu całą paletę uczuć towarzyszących bezsenności, stanu, podczas którego zmęczenie miesza się z ekscytacją, a podniecenie z agresją. Stanu obdartego z pozorów, które na nic zdają się pod osłoną nocy, kiedy to myśli doprowadzają do obłędu, a widmo nadchodzącego dnia nie daje o sobie zapomnieć.

Moja rozmowa z Magdą Król nie trwała długo, wernisaż odwiedziło liczne grono życzliwych artystce osób. Jednak jeśli warunki byłyby dla mnie bardziej przystępne, życzyłabym jej więcej takich bezsennych nocy, gdyż jak powiedział Antoine de Saint-Exupéry, „Jeśli muzyk spędza bezsenne noce tworząc wielkie działa, to jest piękna bezsenność.”

 

Wystawa trwa do 31 stycznia w Koloni Artystów.

Inne prace artystki możecie obejrzeć na jej instagramie: https://www.instagram.com/takpomidor/?hl=pl

Źródła:

  • tekst autorstwa Pauli Milczarczyk dotyczący artystki Magdaleny Król i jej wystawy.