Zapraszam na oniryczną przechadzkę po wszechświecie, wybierzemy się dziś do kilku światów równoległych, by doświadczyć metafizycznej zgrozy i natłoku wszechświata. Wszystko to dzięki amerykańskiemu kolażyście Bryanowi Olsonowi, który z ręcznie wycinanych elementów układa swoje surrealistyczne wizje. Niektóre minimalistyczne, inne atakujące percepcje wściekłym natłokiem barw i elementów, jednak wszystkie warte pochylenia się i refleksji, interpretacji symboli. Pozostaje mi tylko życzyć miłej podróży.